Poradnik · 28 kwietnia 2026 · 3 min czytania
Pierwsze zapalenie świece i „memory burn”
Jeśli zgasisz za wcześnie, efekt może się rozjechać. Tu tłumaczę kiedy i po co czekać.
Pierwsze palenie to najważniejszy etap. Trzymająca się warstwa wosku nie formuje się od razu od pierwszego cyklu.
Wpierw odciskamy knot i dajemy świecy „nauczyć się” rytmu płomienia. Zwykle 1–2 godziny to moment, po którym żar jest stabilny.
Jeśli przerwiesz zbyt wcześnie, ryzykujesz tunelowanie. Wtedy kolejna fala pali się szybciej i wydziela więcej dymu.
— Marta
Wszystkie wpisy